Czym jest łotewski pirts? Poznaj tradycje saunowania w Łotwie.
- dodano: 07-08-2024
Jeszcze jakieś dwadzieścia lat temu korzystanie z dobrodziejstw, które oferuje nam sauna było uważane w Polsce za luksus, na który mogą pozwolić sobie jedynie nieliczni. Ujęcia z tego miejsca widywaliśmy często w amerykańskich filmach i wzdychaliśmy do nich w nadziei, że kiedyś w naszym kraju takie elitarne rozrywki połączone z pielęgnacją ciała staną się codziennością. Chociaż te czasy już dawno minęły, a sauny znajdziemy praktycznie w każdym mieście i wielu domach, nadal mało wiemy o ich wyjątkowych właściwościach.
Sauna saunie nierówna. Którą wybrać?
Chociaż słowo „sauna” bez wątpienia zadomowiło się już w naszym słowniku, mało kiedy tak naprawdę zwracamy uwagę na to, jakie cechy charakteryzują różne rodzaje tego typu miejsc. Poza sauną suchą i mokrą, na świecie jest też mnóstwo miejsc, w których skorzystamy z dobrodziejstw sauny parowej oraz nowoczesnego typu infrared. To, która z nich ostatecznie skradnie nasze serce i okaże się najlepiej dostosowana do preferowanego przez nas stylu życia, może zależeć nie tylko od naszego własnego widzimisię, ale także od wskazań oraz przeciwwskazań zdrowotnych. Podczas gdy sauny sucha, mokra i parowa są zdecydowanie odradzane osobom borykającym się z licznymi schorzeniami układu nerwowego i krwionośnego, typ infrared to dobra alternatywa, wykorzystująca kojące działanie podczerwieni. Jej działanie może przynieść korzystającym z niej osobom ulgę w leczeniu bólu, ukoić ich nerwy, a nawet skutecznie i długotrwale odprężyć ciało. Do tego, jej niewątpliwym atutem jest to, jak wspaniale działa na skórę, pozostawiając ją gładką i nawilżoną.
Do sauny najlepiej na Łotwę!
Skoro wiemy już, że sauna to nie tylko puste i mieszczące w sobie jedynie krótką definicję słowo, przyszedł czas na podróż do niebanalnego łotewskiego pirtsu (bo tak właśnie nazywana jest tamtejsza sauna), który zaskoczy nas nie tylko swoją skutecznością działania, ale także zaklętą w nim wielowiekową tradycją. Pirts to odzwierciedlenie rozwoju powtarzanego od setek lat rytuału, który jest bliski praktycznie każdemu Łotyszowi. Ten typ sauny jest uważany nie tylko za dogłębnie oczyszczający zabieg pielęgnacyjny, ale także za silne przeżycie duchowe, którego doświadczanie samo w sobie stanowi ogromną wartość.
Pirts – czyli czym są tak zwane łotewskie witki?
Korzystanie z dobrodziejstw sauny na Łotwie jest ściśle związane z poczuciem jedności na linii człowiek – natura. Brzozowe i dębowe gałązki łączą się w pirtsie aromatem z lokalnymi ziołami, tworząc iluzję otaczającego nas gęstego i pachnącego lasu. Witkowanie, czyli lekkie poklepywanie nimi przebywającego w tym magicznym miejscu amatora naturalnej pielęgnacji nie tyko jest w stanie wprowadzić go w stan głębokiej relaksacji, ale także pomóc zapomnieć mu o troskach dnia codziennego. Sam zabieg jest przygotowywany w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu, w temperaturze około sześćdziesięciu stopni Celsjusza. Temperatura ta nie powinna jednak w żaden sposób przerażać chcących spróbować tego typu rytuału – podczas zabiegu ciało schładzane jest naprzemiennie letnią i chłodną wodą, aby zrównoważyć temperaturę powietrza i złagodzić dotyk pachnących witek brzozowych.
Łotewski pirts – z czym to się je?
Chociaż wraz z popularyzacją korzystania z sauny zanikła w Polsce (i nie tylko) kultura postrzegania tego miejsca jako przestrzeni szczególnej, samej w sobie wprowadzającej nas w niezwykły stan. Między innymi dlatego łotewskie rytuały, którym poddają się wielbiciele pirtsu są przeprowadzane jedynie przez wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Certyfikowani i wykwalifikowani eksperci wykorzystują do ich wykonania jedynie najwyższej jakości surowce, do których zaliczają się nie tylko klasyczne kosmetyki, takie jak ekologiczne peelingi i maseczki na ciało z pełnymi witamin wyciągami z liści roślin, ale także same gałęzie drzew i krzewów. Proponowany przez nich schemat rytuału może zaskoczyć amatorów z Europy Środkowo-Wschodniej – przejście wszystkich etapów skomplikowanego zabiegu może zając nam nawet do czterech godzin. Jeśli zatem planujemy takie przeżycie podczas wycieczki do Rygi lub kurortu w Jurmale, zdecydowanie warto wcześniej dokładnie zaplanować czas na tę przyjemność.
Po co spędzać aż tyle czasu w łotewskim pirtsie?
Po wczytaniu się głęboko w broszury, dotyczące rytuału w łotewskim pirtsie możemy dojść do wniosku, że wcale nie trzeba spędzać w nim aż tak dużo czasu ze względu na samo działanie gałązek i gorącego powietrza. Okazuje się, że najważniejszym chyba elementem procedury jest zdecydowanie okres, który odwiedzający saunę tego typu sam decyduje się poświęcić na przygotowanie mentalne i dojście do siebie po nieśpiesznym masażu gałązkami brzozy, dębu i wszelakich lokalnych ziół. Nie ulega także wątpliwości, że intymność łotewskiego rytuału zdecydowanie składnia uczestniczących w nim śmiałków do korzystania z jego dobrodziejstw jedynie w towarzystwie osób bardzo bliskich. Ten wyjątkowy moment wymaga przede wszystkim spokoju i cierpliwości.
Kto ucieszy się z zaproszenia do łotewskiej sauny?
Sauna typu łotewskiego, której elementy przypominają oczywiście wschodniosłowiańskie banie, kryje w sobie wiele niezbadanych przez cudzoziemców tajemnic. Jej przytulność, połączona ściśle z naturalnymi aromatami będzie w stanie zadowolić niejednego fana nietypowych wrażeń. Należy jednak pamiętać, że miejsca tego typu skradną serca przede wszystkim osób spokojnych lub poszukujących spokoju i dających radę wysiedzieć w miejscu dłużej niż kilkanaście minut. Ten wyjątkowy rytuał to proces, któremu należy poddać się w całości, bez niepotrzebnych zastrzeżeń. Jedynie takie pełne pogrążenie w proponowanej przez ekspertów od oczyszczania atmosferze lasu będzie w stanie uczynić tego typu przeżycie naprawdę wyjątkowym.